nadodpowiedzialność i niekierowanie swoim życiem

NADODPOWIEDZIALNOŚĆ

ratujesz
chronisz
wybawiasz
kontrolujesz
przejmujesz uczucia innych
nie słuchasz

Czujesz się …
zmęczony
niespokojny
przerażony
narażony.

Zajmujesz się …
szukaniem rozwiązań
i odpowiedzi,
okolicznościami,
udowadnianiem swojej racji,
szczegółami,
tym jak wypadasz.

(źródło : Instytut Psychologii Zdrowia)

W poprzednich wpisach opisałam dramat osoby w roli wybawcy-prześladowcy-ofiary.

Jak to przerwać?
Po pierwsze należy zrozumieć, że wybawianie ma swój początek w źle pojętej odpowiedzialności za kogoś. I zaczyna się od skrzywionego myślenia : muszę, powinienem zajmować się sprawami innych, beze mnie będzie im trudno, nie poradzą sobie.

Pod wpływem tego myślenia uaktywnia się działanie:
– przejmowanie cudzych obowiązków
– nadopienkuńczość
– wybawianie z opresji
– szukanie rozwiązań cudzych problemów

Kiedy przejmuje się odpowiedzialność za cudze myśli, cudze uczucia, cudze decyzje, cudze zachowania, rozwój, powodzenie czy rozwiązywanie problemów – to tak naprawdę przejmuje się odpowiedzialność za całe cudze życie. Zbyt wygórowane – aby było realne i niestety zbyt kosztowne, kto się na to porwie.

NIEKIEROWANIE SWOIM ŻYCIEM

Minusem kierowania całej swojej energii na ratowanie innych jest:
pogłębiający się brak sił, środków, czasu – co przejawia się rezygnacją z własnych potrzeb i niebraniem odpowiedzialności za siebie i niebraniem odpwiedzialaności za pozytywny kształt swojego życia.

Czyż nie jest paradoksem, że nadodpowiedzialność za innych ma tę drugą smutną stronę medalu -którą jest nieodpowiedzialność za siebie?

JAKĄ CENĘ PŁACISZ?
jak żyjesz?
co tracisz?
z czego rezygnujesz ?
czego nie robisz z tego co chcesz robić?

A stąd już prosta droga do frustrujących uczuć i odgrywania ról opisanych przez Karpmana.

KIEROWANIE SWOIM ŻYCIEM

Możesz jednak przyjąć nową postawę proponowaną osobom współuzależnionym: zacznij kierować swoim życiem tzn weź odpowiedzialność za swoje rzeczywiste obowiązki, za swoje potrzeby i pragnienia. I daj innym prawo kształtowania swojego życia – tak jak chcą lub tak jak potrafią. Zwróć im wolność. A robiąc to uwolnisz siebie z dramatycznego trójkąta Karpmana.

ŻYJ I DAJ ŻYĆ INNYM

Żyj swoim życiem i pozwól innym żyć swoim życiem (włączając w to konsekwencje podejmowanych wyborów)

2 Komentarze

Filed under Uncategorized

2 responses to “nadodpowiedzialność i niekierowanie swoim życiem

  1. Kitka

    Jestem na skraju wytrzymałości. Odnajduję się w wyzej opisanym dramacie. Biorę na siebie wszystko, łącznie z odpowiedzialnością za życie męża, ktorego nie potrafię opuścić, mimo iż tego pragnę od wielu lat. Były zdrady, przemoc, a alkohol był, jest i będzie. Mieliśmy się dzielić po równo. A koniec końców on przepija większość pieniedzy, a ja płacę za wszystko. Boję sie odezwać, od kiedy mnie uderzył, a jest 120 kilowym bykiem, a przez to oprócz nadodpowiedzialnosci dolega mi uległość. Jeżdżą na mnie w pracy i w domu wszyscy, a ja nie odmowie, bo kto zadba jak nie ja? Jak sie z tego wyrwac? Jak ja nie zapłacę opłat, a on oprocz awantury nic nie zrobi, to kto zapłaci? Nie chcę tak żyć, ale nie umiem odejść bo się go boję.

    • Joanna

      Ne wiem skąd Pani jest, jeżeli z Polski – to znajdzie Pani bezpłatną terapię która pomaga z tego wyjść – bo najpierw trzeba zobaczyć skąd u Pani ten lęk, który hamuje i popracować nad Pani poczuciem wartości , przekonaniami o życiu itp.
      Jeżeli jest Pani poza granicami kraju – to niestety nie wiem czy tam są możliwości terapii bezpłatnej po polsku . W razie potrzeby skonsultowania tego zapraszam do mnie http://ddainspiracje.pl/psychoterapia-skype/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s