DDA – Inspiracje i rozwój


CECHY DDA
13, lipiec, 2008, 12:44 pm
Zaszufladkowany do: Identyfikacja z DDA | Tagi: , ,

Kiedy DDA zrozumie, że nie jest winne cechom które się w nim wykształciły, łatwiej mu spojrzeć na swoje ograniczenia bez wstydu, po prostu jak na ‘chorobę’ którą zaraził się w alkoholowym domu. Oczywiście nie jest to choroba w medycznym znaczeniu tego słowa. Ale Twoja osobowość w dużej mierze jest jednak skutkiem alkoholowego środowiska w którym latami przyszło Ci żyć. Wielu DDA bardzo pomaga zapoznanie się z listą charakterystycznych cech DDA:

- dzieci alkoholików zgadują co jest normalne
- myślą, że różnią się od wszystkich innych
- osądzają siebie bezlitośnie
- trudno im się bawić i przeżywać radość
- mają trudności w przeprowadzeniu swoich zamiarów do końca
- dorosłe dzieci alkoholików traktują siebie bardzo poważnie
- trudno im nawiązywać bliskie kontakty
- bezustannie poszukują potwierdzenia i uznania
- są albo nadmiernie odpowiedzialne albo nadmiernie nieodpowiedzialne
- są niezwykle lojalne (nawet w obliczu dowodów, że druga strona na to nie zasługuje)
- ulegają impulsom
- przesadnie reagują na zmiany, na które nie mają wpływu

Wykaz ten sporządziła światowej sławy terapeutka Janet G. Woititz, zauważając że DDA z którymi pracowała na przestrzeni wielu lat, każdorazowo podpisują się pod większością tych cech. A Ty z iloma cechami się identyfikujesz?

Kiedy ma się okazję spojrzeć na tę listę, zamiast obwiniania siebie, widzi się problem szerzej. Zazwyczaj pojawiają się wówczas myśli: więc nie tylko ja tak mam, więc nie jestem jakimś odmieńcem . Mam nadzieję że w tym momencie poczułeś ulgę a może nawet zaśmiałeś się. W Twoją osobowość wpisany jest syndrom DDA – jak się o tym fachowo mówi. Dzięki tej informacji jest ogromna szansa, że miejsce krytycyzmu zastąpi współczucie (że w alkoholowym środowisku tak musiało to w Tobie się podziać ) i troska ( aby zwyczajnie sobie pomóc, i wreszcie dać sobie wszystko co potrzebne do prawidłowego rozwoju.) Choroba alkoholowa w Twojej rodzinie jest chorobą paradoksów, może być do końca życia twoim przekleństwem a może być katalizatorem do takich potężnych zmian w Twojej osobowości, że w miejsce niezbyt chlubnego syndromu DDA wykształca się zupełnie nowy zespół cech. Co ciekawsze – zespół cech cennych i rzadkich.

Jeżeli DDA zrozumie, że choroby się nie wybiera, że choroba się ludziom zdarza, i że najlepszym co można zrobić jest jej leczenie – wówczas otwiera się droga do zmian i do nowego, lepszego życia. W tym właśnie sensie akceptacja siebie i swojej historii staje się początkiem zdrowienia i początkiem pisania nowego, piękniejszego rozdziału swojego życia.


4 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

Nie jestem DDA, a mimo to mogłabym się podpisać pod prawie wszystkimi cechami DDA.
W domu się prawie nie piło alkoholu, nie pamiętam pijanego ojca, mama tylko raz zwymiotowała po alkoholu, który z rzadka podawano u babci. Ja prawie nie pijam alkoholu, ale i nie stronię od niego. co kilka lat, jak mam natchnienie to robię ratafię.

Moja rodzina była rodziną wojskową. Rodzice wzięli ślub zaraz po wojnie, tak jak zrobiło bardzo wiele ludzi w tych latach.

Jestem osobą bardzo wrażliwą na różne bodźce i prawdopodobnie dlatego rozwinął się we mnie syndrom podobny do DDA. Kiedyś nikt nie zwracał uwagi na dzieci nadwrażliwe. Przekazywano mi, że mam być dzielna, przebojowa, najlepsza, najszybsza, tak jak każde inne dziecko. Tylko, że moje tempo i metodyka osiągania celów były nastawione raczej na stopniowe, delikatne i przemyślane rzeźbienie rzeczywistości oraz współpracę a nie na prędkość i rywalizację. Nigdy nie lubiłam pośpiechu i wyścigów. A i tak przeważnie byłam pierwsza i najlepsza.
Dlatego, że umiem bardzo dobrze skupiać się na celach i iść do nich najkrótszą drogą. Ale wcześniej potrzebuję przeprowadzić pracę umysłową.
Teraz leczę nerwicę vel depresję – któż to potrafi dobrze zdiagnozować. Ważne, że jest mi już lepiej. Wasze teksty pomagają mi stanąć na nogi i myśleć głową, bo do tej pory często było odwrotnie :)

komentarz - autor: DDA bez alkoholu

DDA – Dorosłe Dziecko Alkoholika
DDD – Dorosłe Dziecko z Dysfunkcyjnej rodziny

ponieważ po opublikowaniu cech Dorosłych Dzieci Alkoholików pojawiły się liczne wypowiedzi, że w tych cechach odnajdują się dorośli ludzie, w których domach nie było alkoholu ale inne zaburzenia – czasami używa się wspólnej nazwy DD (Dorosłe Dzieci) jak np tytuł książki : 12 kroków dla Dorosłych Dzieci z uzależnionych i innych rodzin dysfunkcyjnych.

komentarz - autor: Joanna

Cześć:) Mam takie pytanie byłabym wdzięczna za odpowiedż. Zastanawia mnie jedna rzecz – otóż jak możemy określić 12 cech DDA do dzieci wychowanych w domach patologicznych. Przecież każde dziecko jest inne i każde nosi w sercu inny problem. Mimo wszystko że jest wychowane w takim domu to jest inne, ma inne cechy.Nurtuje mnie jeszcze jeden wątek – dlaczego dzieci z rodzin patologicznych są wręcz odrzucane przez społeczeństwo. Dlaczego ludzie traktuje je za NIC i dlaczego takie dzieci nie odczuwają zrozumienia wśród społeczeństwa??? – przecież to nie jest wina żadnego dziecka, że jest wychowane w takim a nie innym domu. Te dzieci cierpia bo nigdy nie zaznały bezpieczeństwa i miłości, doświadczały ustawicznego strachu, lęku a ich życie to tylko stres…

komentarz - autor: Słonko

Piszesz : Mimo wszystko że jest wychowane w takim domu to jest inne, ma inne cechy.
Oczywiście jest tak jak piszesz, gdyż dzieci wychowane w alkoholowym czy szerzej rzecz ujmując w patologicznym środowisku – przyjmują różne role/strategie żeby przetrwać : bohatera, kozła ofiarnego , zagubionego dziecka, maskotki. Jeżeli Cię to interesuje, to na stornie są osobne posty poświęcone właśnie temu.

komentarz - autor: Joanna




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>